86 400

Dzień jak co dzień. Poranek w spędzony w korkach, poranna kawa w biurze, pogawędki i ploteczki w firmowej kuchni. Siadasz do komputera, czytasz maile, odpowiadasz na dwa, trzy pierwsze, resztę pozostawiając „na później”. Ruszasz na spotkania.

Pierwsze, drugie, trzecie. W drodze, na korytarzu, szybka wymiana zdań z koleżanką. Rzucone w przelocie „wyślij mi maila, zajmę się tym”. Właśnie minęło pierwsze 4 godziny Twojego dnia pracy… 240 minut, 14 400 sekund.

Ile z tych minut zostało wykorzystane świadomie? Ile z nich przepadło „z przyzwyczajenia”? Z powodu przypadkowo zbudowanych nawyków? Z powodu nieświadomie podjętych decyzji? Czy jesteś pewien (pewna), że to był dobrze wykorzystany czas?

Każdego dnia czas przecieka nam przez palce. Każdego dnia angażujemy się w wiele zadań i spraw bez zastanowienia i podjęcia świadomej decyzji. W codziennym biegu, wiecznie rozpraszani, pozwalamy sobie na ogromne straty.

Każdego dnia otrzymujemy do naszej dyspozycji 86 400 sekund. 24 godziny. To dużo, jeśli świadomie tym zasobem gospodarujemy. Jeśli świadomie wybieramy sprawy, którymi będziemy się zajmowali. Z moich obserwacji wynika jednak, że zbyt często pozwalamy sobie na niegospodarność. Wybieramy przypadkowe zadania do realizacji.

Zająłem się produktywnością, gdyż zbyt często widziałem jak wiele osób marnuje swoje możliwości. Fascynowało mnie, jak liderzy których podziwiam, świadomie podejmowali decyzję w co będą się angażować, a co z żelazną konsekwencją będą odrzucać. Chciałem (i nadal chcę) by jak najwięcej osób to potrafiło. Potrafiło świadomie gospodarować swoim najcenniejszym zasobem. Własnym czasem.

Żyjemy w świecie wielu idei i rozproszeń. Każdego dnia otrzymujemy zaproszenia do zrobienia bardzo wielu ciekawych i inspirujących rzeczy. Nowe projekty, nowe gadżety, nowe sieci kontaktów, nowe komunikaty. Życie w ciągłym biegu. Świat ciągłej zmiany.

Kluczem do sukcesu jest świadome podejmowanie decyzji. Czym się zajmuję, a co świadomie zostawiam z tyłu? Każdy wybór ma swój koszt – mówiąc TAK jednej sprawie, mówisz NIE kilku innym. Do tego obciążenie psychiczne – czy to jest mój priorytet? Czy właśnie tym powinienem się teraz zająć? Czy nie popełniam błędu? Dziesiątki decyzji do podjęcia każdego dnia. W pracy, w domu, w szkole, na mieście.

Jakże łatwo unikać tego stresu i odpowiedzialności. Jakże łatwiej płynąć z prądem. Bo przecież „nie ma czasu”. Nie ma czasu na planowanie, nie ma czasu na przegląd tygodniowy. Nie ma czasu na chwilę rozmowy o ryzykach i trudnościach w projekcie. Nie ma czasu na ważny telefon do Klienta. Jest czas na bieganie. Jest czas na spotkania i e-maile. Jest czas na kawę i papierosa.

Każdego dnia podejmujesz dziesiątki decyzji czym się zajmujesz w tym dniu. Każdego dnia wybierasz, które sprawy będą miały wpływ na Twój biznes i Twoje życie. Robisz to świadomie lub nie, czy Ci się to podoba czy nie. Od tych decyzji zależy Twój długoterminowy sukces.

Jeżeli samodzielnie nie podejmiesz tych decyzji, zrezygnujesz z tego przywileju, ktoś zrobi to za Ciebie. Twój Szef, Twój Klient, Twój Partner, Twoja Rodzina, Twój Zespół. Zawsze się znajdzie ktoś, kto bardzo chętnie zagospodaruje Twój najcenniejszy zasób.

86 400 sekundy Twojego życia.

4 myśli nt. „86 400

  1. Pingback: Czym charakteryzują się osoby produktywne? | Ogarnij Chaos

  2. Pingback: 11 - O produktywności z Marcinem Kwiecińskim | DevTalk

  3. Pingback: Produktywność profesjonalisty – czym jest i czy warto ją rozwijać? | Marcin Kwiecinski

  4. Pingback: DevTalk#11 - O produktywności z Marcinem Kwiecińskim | devstyle.pl | Maciej Aniserowicz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s