🎙️036: Co zrobić, gdy odkryłem, że nie radzę sobie z sobą samym?

W trzydziestym szóstym odcinku podcastu “Ogarnij Chaos®” zapraszamy do posłuchania rozmowy na temat takich sytuacji, kiedy wpadliśmy w stan bezradności i takiego przytłoczenia, że już nie radzimy sobie sami ze sobą. Omawiamy w jakich sytuacjach tak się dzieje oraz co możemy z tym zrobić. Dzielimy się również osobistymi doświadczeniami. Poruszamy trudny temat, bo zwykle bardzo ciężko przyznać się do tego, że nie radzimy sobie sami ze sobą. Posłuchaj i sprawdź, jak to jest u Ciebie.

Zapraszamy do posłuchania!

Zapraszamy do posłuchania!

(jeżeli nie widzisz powyżej odtwarzacza podcastu kliknij w ten link)

Podcast dostępny jest również na Youtube:

Transkryt

Marcin Kwieciński

Ogarnij chaos Podcast o tym, jak wyjść z przepracowania

Mikołaj Foks

I zacząć robić to, co naprawdę ważne.

Marcin Kwieciński

Marcin Kwieciński, autor projektu Ogarnij chaos

Mikołaj Foks

I Mikołaj Fox, autor projektu Zawód Ojciec. Witamy w kolejnym odcinku naszego wspólnego podcastu. A dzisiaj?

Marcin Kwieciński

Dzisiaj ogarniamy dalej I dzisiaj poruszamy temat, który jest trudny, ponieważ będziemy rozmawiać o tym, co zrobić I jak podejść do sytuacji, kiedy zauważamy, że nie radzimy sobie sami z sobą.

Mikołaj Foks

No I teraz od razu pojawia się pytanie skąd myśmy wzięli taki temat? Ja wiem skąd ja go wziąłem. A pytanie dlaczego Ty się na niego zgodziłeś? To ja powiem najpierw skąd go wziąłem. To jest temat, z którym spotykam się często w mojej pracy z mężczyznami, którzy chcą być profesjonalistami I w pracy I w domu. No ale życie z dużą ilością dużą ilością obowiązków I dużą ilością odpowiedzialności I w pracy, I w domu, próba bycia świetnym pracownikiem I świadomym rodzicem sprawia, że wychodzą różne demony z nas. Trupy wypadają z szafy I okazuje się, że niekoniecznie potrafimy radzić sobie sami ze sobą.

To ja stąd wziąłem 10 temat. A ty dlaczego się na niego zgodziłeś?

Marcin Kwieciński

A ja zgodziłem się na 10 temat, bo to jest, myślę, taki życiowy temat. Bywają takie sytuacje od czasu do czasu, a w niektórych części, że po prostu sobie nie radzimy. Więc pomyślałem sobie, że to jest fajny życiowy temat. Tym bardziej, że to jest też taki trochę temat tabu. Cały czas wydaje mi się, że funkcjonujemy w takiej rzeczywistości, gdzie takie otwarte mówienie sytuacja mnie przerasta, potrzebuję wsparcia, właśnie nie radzę sobie sam ze sobą jest często zamiatana pod dywan gdzieś maskowana, na zewnątrz wszystko dobrze wygląda, a pod spodem no bywają dramaty. Więc myślę, że to jest wspaniały temat, który warto gdzieś tutaj właśnie na światło dzienne wyjąć I trochę się poprzyglądać z różnych perspektyw.

Mikołaj Foks

A dla Ciebie co to tak naprawdę znaczy właśnie nie radzić sobie z sobą samym? Czy to jest już dla Ciebie jakaś bardzo konkretna, nie wiem, dysfunkcja, choroba albo cokolwiek innego? Jak o tym myślisz, to przychodzą Ci do głowy jakieś takie zestawy lightmotive’ów, czy nie? Czy tutaj masz otwartość I to jest wszystko, co świat przyniesie? Wiesz, chyba nie mam jakichś to jest

Marcin Kwieciński

takie poczucie I beznadziei, I bezradności. To to jakieś takie pierwsze skojarzenia, które gdzieś mi tutaj przychodzą. Ale takim punktem wspólnym jest to, że ja próbuję coś robić z tą sytuacją, a ona nadal jest za duża przerastająca właśnie, tak często przygniatająca I tak jak obserwuję też różne osoby, czasem siebie podążająca również w takim kierunku, wpychająca w stan to ja już nic z tym nie mogę zrobić. To ja już tutaj absolutnie nie radzę sobie z tą sytuacją, ze swoimi też jakimiś wyzwaniami.

Mikołaj Foks

Wiesz co, kiedy ja myślę o tej sytuacji, o tym stanie nieradzenia sobie z samym sobą, to chyba przychodzą mi do głowy trzy takie najczęstsze sytuacje, z którymi ja się spotykam. Jedna sytuacja to jest taka, o której mówi się teraz coraz więcej I to są po prostu stany depresyjne. Mówię stany depresyjne, bo ja nie jestem specjalistą od tego tematu, a rozumiem, że całe spektrum, jakby wachlarz, światłocienie, tego jest jest dużo, tutaj różne, różne tematy są pod tym słowem, pod tym sformułowaniem ukryte. To są te sytuacje, kiedy nie wiem, nie potrafimy wstać z łóżka na przykład albo z jakiegoś powodu nagle bardzo się zamykamy, nie wiem, boimy się jakiegoś spotkania, które wcześniej było czymś zupełnie normalnym, czyli jakieś takie sytuacje, w których coś, co właśnie było normalnym funkcjonowaniem, może nawet trochę trudnym, ale mniej lub bardziej normalnym staje się potężnym wyzwaniem. Otwarcie drzwi staje się wejściem na Mount Everest. Więc to są po pierwsze chyba te stany, po drugie to są wszystkie te stany, kiedy gdzieś zaczynamy ocierać się o uzależnienia, To znaczy pewnie bardzo upraszczając trudności życiowe sprawiają, że w jakiejś formie działania znajdujemy wydawałoby się pocieszenie, prawda? Niech to będzie alkohol najbardziej klasycznie, chociaż wiemy, że to uzależnienie, no to szerzej I oczywiście I narkotyki I seks I zakupy I gry, może nawet gry wcześniej na tej liście trzeba byłoby wymienić internet.

Marcin Kwieciński

A ja jeszcze dodam ze swojego podwórka I praca, uciekanie z pracy I pracoholizm.

Mikołaj Foks

No właśnie, to zdecydowanie tak naprawdę. Czyli miejsce ucieczki, które zaczyna panować nad nami. Robienie zakupów jest czynnością, którą wszyscy znamy I nie każdy jest od niej uzależniony, ale może być miejscem ucieczki.

Marcin Kwieciński

I trzecie?

Mikołaj Foks

A trzecie wiesz co, to są własne stany emocjonalne I to pewnie jest powiązane z tymi dwiema rzeczami, ale kiedy życie przynosi nam tyle, nie wiem, trudu właśnie jakiegoś przeciążenia, gdzie nagle odzywają się w nas różne stany emocjonalne, wpadamy w jakieś humory, trochę może to jest związane z tym, co wynieśliśmy z domu, to mogą być albo na przykład jakieś ataki złości, furii I potem się dziwimy, ale czemu tak moich bliskich traktuję? Albo jakaś właśnie pasywna agresja, albo różne takie stany, które my widzimy, schematy zachowań I mówimy, ale ja tak nie chcę. Przychodzi następny dzień I ja tak robię.

Marcin Kwieciński

To zbierzmy, czyli co? Stany depresyjne, epizody depresyjne, uzależnienia I takie nieopanowane emocje?

Mikołaj Foks

Myślę, że tak to można podsumować. Dla mnie to są takie trzy tematy, kiedy właśnie nie potrafimy radzić sobie ze sobą I nagle odkrywamy, prawda, odkrywam o to nie jest tak, że po prostu piję kolejne piwo, tylko ja już nie panuję nad tym piwem, to nie jest tak, że po prostu się wkurzyłem, każdy ma prawo się wkurzyć, tylko to wkurzenie jest totalnie przeze mnie opanowane, czyli nagle odgrywam, że nie radzę sobie z samym sobą no I teraz pojawia się pytanie to co z tym robić? I niektórzy mówią dobra od razu do specjalisty, idą od razu do specjalisty, to chyba lepiej pójść za wcześnie do specjalisty niż

Marcin Kwieciński

za wcześnie. A

Mikołaj Foks

inni mówią nie, ja sobie z tym poradzę albo jeszcze trzecie rozwiązanie, to znowu są trzy rozwiązania, nie wiem co zrobić. Nie radzę sobie, nie pójdę do specjalisty, zajmę się tym, zastanowię się nad tym jutro.

Marcin Kwieciński

A wręcz to nie wiem co zrobić. Mam wrażenie, że czasami przybiera takie podejście typu ofiara, tu już nic się nie da zrobić. To myślę, że też często się pojawia. Chociaż rzeczywiście jak tak o tym mówisz, to przychodzą mi na myśl te wszystkie takie Zosie Samosie I to zarówno kobiety, jak I mężczyźni, tak, że no przecież, a nie ma problemu tutaj, wszystko ogarniam, nie? Radzę sobie, radzę sobie. W środku dramat już dawno gdzieś nie radzę sobie, ale na zewnątrz cały czas jakby komunikuję. Taka ładna maseczka.

Wszystko jest w porządku tak po amerykańsku. Jest super.

Mikołaj Foks

To prawda, taka maska jest no jakoś tam bardzo niebezpieczna, ale wydaje mi się, że tutaj super ważne to, co Ty powiedziałeś wcześniej na początku naszej rozmowy, że właściwie każdy z nas dźwiga bagaż własnych problemów I no właśnie I to jest ta trudność, żeby rozpoznać, kiedy 10 bagaż jest już wystarczająco duży, żeby się nim zająć, a kiedy też umówmy się, nie ze wszystkim będziemy chodzić do specjalisty, to po prostu nawet nie da, gdyby nawet może to pomagało, że każda mała rzecz.

Marcin Kwieciński

To specjalistów warto mówić,

Mikołaj Foks

no to nie starczy specjalistów I wszystkiego innego. No to jak to rozróżniać? To jest pytanie.

Marcin Kwieciński

Jak to rozróżniać?

Mikołaj Foks

Masz jakiś pomysł na to? Albo inaczej bym cię zapytał, czy ty w swojej pracy spotykasz ludzi, którzy no bo pracujesz nad wyjściem z przepracowania I sam powiedziałeś, że 10 pracoholizm. Czy spotykasz się z takimi sytuacjami, że twoi klienci mówią albo odkrywają o, ok, to ja już sobie tu nie radzę. A może to jest 10 moment, kiedy ty jesteś specjalistą I przychodzą do ciebie?

Marcin Kwieciński

To znaczy, oczywiście, jeżeli mówimy o takich sytuacjach zawodowych, to często gdzieś tym takim wyzwalaczem jest to, że klient stwierdza, ja już nie ogarniam I ja już sobie nie radzę, chociaż wydaje mi się, że stosunkowo rzadko jest to taka sytuacja już takiej bezsilności, tylko tu raczej bym raczej poszedł w takim kierunku właśnie takich, którzy do mnie nie trafiają. Bo wydaje mi się, że ci, którzy wykonali 10 krok na zasadzie widzę, że mam problem, gdzieś ta sytuacja związana z nadmierną liczbą zadań, z kontrolą tych obowiązków zawodowych I widzę, że mam problem, to wtedy już wykonują 10 pierwszy krok, to ci sobie radzą. Ja bym dzisiaj raczej spojrzał właśnie na tych, którzy gdzieś czasami sygnalizują albo na przykład ktoś z ich otoczenia przychodzi do mnie I mówi, Marcin, 10 człowiek zaraz mi się wypali, ja zaczynam z nim rozmawiać, a 10 człowiek cały czas mówi wszystko jest w porządku, nie? Czyli właśnie te maski. I dla mnie takim sygnałem alarmowym to jest pierwszym sygnałem alarmowym to jest właśnie to, że zawsze wszystko jest w porządku, że w ogóle jak sobie rozmawiamy w takim, no myślę, dosyć jakimś zaufaniu, takim profesjonalnym zaufaniu, otwartości, to nadal gdzieś tam nie wchodzimy w jakieś niewygodne rejony I pomimo gdzieś tutaj zadaję jakieś pytanie pogłębiające, a taka osoba cały czas mówi, ale wiesz, wszystko jest w porządku. Nie, nie, wiesz, tutaj nie ma żadnego problemu. Nie, to u mnie wszystko działa.

Ja wtedy czasami tak prowokacyjnie, jak już po raz kolejny taki komunikat słyszę, ja mówię, to z jakich powodów my rozmawiamy? Naprawdę tak wszystko działa? I czasami bywa moment takiego ocknienia I czasem to powoduje, że można się dokopać do tego.

Mikołaj Foks

Czasem bywa, czasem nie. No to właśnie, to jak to jest z tymi sytuacjami, kiedy właśnie rozróżnić te sytuacje? Choćby w twoim obszarze, gdzie idziesz do specjalisty, a gdzie nie.

Marcin Kwieciński

Ja bym popatrzył na tą kwestię, co się dzieje ze mną wewnętrznie. I to, co powiedziałeś w tej sferze emocjonalnej. Jak często mi się trafiają takie stany emocjonalne, kiedy jestem sam ze sobą I jak to się kolokwialnie mówi, wyć mi się chcę. Jak często wpadam w jakąś rozpacz, w jakiś smutek, jakieś takie przygnębienie, też taką sytuację, gdzie być może nie mam siły w ogóle właśnie czy wstać z łóżka, czy w ogóle nie mam takiego wewnętrznego drive’u, żeby cokolwiek robić, to to by były dla mnie takie sygnały alarmowe, że co najmniej muszę porozmawiać z kimś bliskim, życzliwym, przyjacielem, przyjaciółką, taką osobą, która mnie dobrze zna, a być może właśnie sięgnąć po telefon I umówić się na sesję coachingu albo sesję z psychologiem, żeby sprawdzić. Czyli taka powtarzalna reakcja emocjonalna, która mnie pogrąża. To to jest, jak sobie myślę, jakbym miał klientowi powiedzieć, kiedy zwrócić uwagę, to to jest to.

A jak ty na to patrzysz?

Mikołaj Foks

Świetnie, że powiedziałeś o tej sesji coachingu, bo jeśli dobrze rozumiemy coaching, jeśli rozumiemy go tym, czym on faktycznie jest, czyli taką rozmową partnerską, próbującą mierzyć się z różnymi wyzwaniami, które stoją przed nami, a nie jest ani terapią, nie jest mową motywacyjną, rzeczami, które dzisiaj często media coachingowi przypisują, to wydaje mi się, że to jest rozwiązanie bardzo dobre, dlatego że dzisiaj po prostu do gabinetów psychoterapeutycznych są dość długie kolejki. I myślę, że taka wstępna rozmowa z dobrym coachem, który powie hej, ale to jest temat nie na coaching, to nie jest temat wyzwanie, z którym się mierzymy coś przed nami, tylko to jest coś do naprawiania za nami, to może bardzo pomóc I po prostu to można dość szybko przeprowadzić. Tak to widzę też, widzę to samemu prowadząc sesje coachingowe, że czasem coś zaczynamy I odkrywamy, że to jeden adres, więc to jest świetne. Dla mnie takim punktem, kiedy mogę zobaczyć czy iść do specjalisty czy nie iść do specjalisty, no to są przeglądy. Ja jestem piewcą czegoś, co sobie nazywam sam dla siebie codziennym przeglądem. Ty jesteś piewcą przeglądów tygodniowych, więc ja się tylko pod tym podpisuję. Dla mnie taki codzienny przegląd to jest coś, co jest czasem dla jednych na medytację, dla innych na modlitwę.

Jeszcze inni to nazwą rachunkiem sumienia, a można to nazwać też przeglądem dziennym I połączyć wszystkie te wcześniejsze wymienione punkty w tym właśnie. Jeżeli ja sobie usiądę wieczorem czy rano I przejrzę ostatnie dwadzieścia cztery godziny I zobaczę, że tam właśnie coś się wydarzyło I zobaczę, że to się wydarzyło po raz kolejny I zastanowię się w jakich sytuacjach to się wydarza, nie wiem, sięgnięcie po kolejne piwo albo właśnie jakiś wybuch czegoś, albo zamknięcie się w sobie itd. No to wtedy dość szybko mogę rozpoznać, że to się często powtarza I że to już nie jest przypadek. Natomiast jeżeli nie robię przeglądów, no to po prostu mówię, a no czasem taki mam stan I nie mam jakby świadomości, nie mam autorefleksji na 10 temat.

Marcin Kwieciński

To wydaje mi się, w tym co mówisz, to jest w ogóle warte propagowania, bo mi się wydaje, że jeżeli ktoś już ma taką umiejętność, że robi 10 przegląd, to ta osoba też ma już jakieś narzędzia do tego, żeby zidentyfikować tę sytuację. Ja bym jednak popatrzył z takiej perspektywy, że jest mnóstwo ludzi, którym w ogóle nikt nigdy nie powiedział: Słuchaj, warto wejść w tryb takiej autorefleksji. Ty powiedziałeś na przykład medytacja. Wiele osób reaguje wręcz alergicznie na słowo, ale medytacja, jaka medytacja, jakiś mistycyzm?

W ogóle o co chodzi?

Mikołaj Foks

Dlatego jestem piewcą przeglądu dziennego, żeby przejrzeć co się wydarzyło. Ja absolutnie mam świadomość, że to nie są rzeczy, które ludzie robią. To jest raczej rzadkość, elitarna sprawa. Natomiast myślę sobie, że trudno jest w ogóle zidentyfikować dopiero już w sytuacji mocno krytycznej, kiedy ludzie wokół Ciebie powiedzą, nie wiem, ileś osób słuchaj, Ty weź do kogoś pójść albo tak bardzo się zderzysz, że w końcu mówisz ja muszę iść do specjalisty, więc żeby to dość szybko rozpoznać, no to warto coś takiego robić. Zobacz, że w naszej rzeczywistości Polski, tak mi się wydaje, nie wiem, popraw mnie, jeśli się mylę, jeśli masz inne doświadczenie, Ja coraz częściej spotykam ludzi, którzy bardzo świadomie robią przeglądy medyczne. Na przykład co roku po prostu zestaw badań. To się bardzo zmieniło.

Czegoś takiego dziesięć lat temu nie

Marcin Kwieciński

było. Absolutnie.

Mikołaj Foks

Czyli w tym obszarze jest, prawda? No bo się mówi o profilaktyce takiej choroby, innej choroby I ludzie to po prostu robią, ale też mówi się coraz więcej o profilaktyce zdrowia psychicznego. No I ja trochę o tym staram się mówić właśnie w tej chwili.

Marcin Kwieciński

Tak sobie jeszcze myślę o tych sygnałach alarmowych, żeby też podpowiedzieć takim osobom, które być może nas słuchają, ale właśnie jeszcze w ogóle nie robią przeglądów albo powiedzą, ale ja nie umiem zrobić takiego przeglądu. To tu myślę, że takimi sygnałami alarmowymi, które właśnie by jakoś motywowały, czy kierowały nas w takim kierunku, że oto ja zasięgnę pomocy, to jest 10 powtarzalny komunikat od innych, o którym ty wspomniałeś. Czyli jeżeli kilka osób, może niekoniecznie w jakiejś sytuacji złości, kłótni, tylko jakiejś takiej spokojnej rozmowy mówić: Słuchaj, wiesz co, wydaje mi się, że tutaj jest ci trudno albo widzę w twoim zachowaniu jakąś powtarzalną sytuację, to może warto wziąć to pod uwagę. Jeżeli kilka razy taki komunikat gdzieś się do nas trafia, to może rzeczywiście coś zna rzeczy. A druga rzecz też związana z innymi, tylko po naszej stronie, tutaj też taka autorefleksja, jeżeli zobaczę, że w jakiś sposób negatywnie wpływam na inne osoby, na przykład je raniąc, czyli te moje zachowania wynikające z tych przerastających sytuacji zaczynają uderzać w innych I później pojawia mi się takie poczucie, o kurczę, to chyba było za mocne, tu chyba za ostro zareagowałem, tu chyba właśnie później kogoś trzeba przeprosić, a warto by przeprosić, czyli gdzieś zorientuję się, że moje reakcje są nieadekwatne albo za mocne I 1 też uderzają w inne osoby, to ja bym się też przyjrzał, czy to nie jest taka sytuacja, że ja mam problem czy kłopot z poradzeniem sobie z samym sobą I właśnie rozpoczęcia szukania jakiegoś rozwiązania. Nie oczekując, że to inni się mają zmienić, tylko że może coś jest po mojej stronie, co ja potrzebuję zmienić, żeby właśnie te interakcje z innymi były trochę lepszej jakości.

Mikołaj Foks

No I o tej zmianie czegoś po mojej stronie, to ja tutaj pozwolę sobie powiedzieć, wiesz co pamiętam taką scenę, kiedy chyba byłem takim starszym nastolatkiem I akurat do naszego domu przyszedł pan elektryk, bo wyskakiwały korki I akurat z jakiegoś powodu, ja nie wiem, może miałem właśnie osiemnaście lat, prawda plus minus I nie znam się na elektryce do dziś I pan elektryk popatrzył I mówi no te korki wyskakują I będą wyskakiwały, bo 1 to są nieadekwatne korki do obciążenia sieci. No ale jak to powiedziałem? Zrobiłem taką minę, że chyba zrozumiał, że trzeba obrazowo. Proszę Pana, to jest tak, jakby ktoś mógł dźwigać dwie walizki po czterdzieści kg, a tutaj dostaje dwie walizki po sześćdziesiąt kilo. On je będzie dźwigał.

Marcin Kwieciński

Obrazowo.

Mikołaj Foks

Ale 1 będą wyskakiwać I w końcu to się rozwali. Więc myślę, że to jest trochę tak z nami, że możliwe, że właśnie te te różne rzeczy dzieją się, bo dźwigamy za ciężkie walizki. Może to jest taki temat, że trzeba pójść do psychologa, do psychoterapeuty właściwie, żeby dowiedzieć się, jak być jeszcze lepszym w tym, żeby przyjmować te trudy. A może żeby przyjmować te trudy. A może po prostu trzeba pójść do Marcina Kwiecińskiego I dowiedzieć się jak wypakować z tych walizek trochę kilogramów, żeby ćwiczyć dwa razy czterdzieści. Więc to nie zawsze dla mnie, to nie zawsze, jeżeli nie potrafię sobie sam ze sobą radzić, nie zawsze oznacza, że ja jestem do naprawy. Czasem oznacza, że do naprawy jest, są walizki, które dźwigam, a czasem może oznaczać jedno I drugie.

No właśnie, no I za tym się ciągnie jeszcze pewnie kilka rzeczy, o których warto byłoby powiedzieć, ale teraz głos dla Ciebie.

Marcin Kwieciński

Tutaj poruszyłeś taki temat też bardzo ciekawy, świadomości własnych ograniczeń, bo właśnie, jeżeli my sobie tak przyjrzymy się temu aspektowi, kurczę, sytuacja mnie przerasta, nie radzę sobie sam z sobą I znowu trochę idziemy w takim kierunku, mam za dużo tej sytuacji, tych emocji I tak dalej, to wartym rozważenia jest, ja mam jakieś limity. To nie jest tak, że my nie mamy tych limitów. 10 udźwig, o którym wspomniałeś, dotyczy każdego człowieka. I czasem też warto popatrzeć z takiej perspektywy, czy ja nie wziąłem na siebie za dużo. Czy ja nie spowodowałem, że nie otworzyłem iluś różnych sytuacji, bo na przykład sobie pomyślałem, o rany, to ja chcę zmienić I to w swoim życiu I potrzebuję teraz się tym zająć. I jeszcze mam jakieś zobowiązania I jeszcze są jakieś rzeczy, które przychodzą tak z zewnątrz. I jeżeli ja mam takie poczucie, ja to wszystko muszę udźwignąć, ja to wszystko muszę ogarnąć, ja to wszystko potrzebuję jakoś uporządkować I mieć nad tym kontrolę.

Problemem jest to słowo muszę I wszystko, bo wcale nie muszę. Mogę nie mieć takiego organizmu, który jest to w stanie udźwignąć. I ja bym chciał, żeby z tego naszego odcinka dzisiaj też jakoś tak jasno wybrzmiało, że my wszyscy mamy limity, że życie jest trudne, taki truizm, ale warto o tym mówić. Ani nie jest sprawiedliwe, ani nie jest za łatwe. Są takie sytuacje, które nas potrafią po prostu zmiażdżyć. My sobie potrafimy wygenerować problemy, które potrafią nas zmiażdżyć. I warto też tak popatrzeć z takiej perspektywy I ja jako człowiek, 10 tutaj konkretny, którym jestem ma też swoje limity, ma swoje ograniczenia I to jest okej.

To nie jest tak, że jeżeli ja się tylko postaram, to wszystko udźwignę. Myślę, że to jest też taka ważna rzecz, bo też mam takie obserwacje, że czasami ludzie wpadają w taki tryb supermana. Ja to wszystko muszę. Jak tylko właśnie gdybym tylko się lepiej zorganizował to z mojego podwórka, to na pewno bym te wszystkie sytuacje udźwignął. A niekoniecznie. Czasem warto popatrzeć, że właśnie wiele rzeczy trzeba o tym odłożyć, powiedzieć sobie nie dam rady.

Mikołaj Foks

Ja bym chciał jeszcze powiedzieć o takiej sytuacji, Nie mam na to czasu. Nie wiem, jak taką osobę w ogóle znaleźć właściwą. Może nie mam na to pieniędzy. No to trochę zresztą tak jak z przeglądem samochodu, prawda? Możemy nie mieć na to pieniędzy, ale jak już on się popsuje, to najczęściej jednak mamy.

Marcin Kwieciński

Jeszcze więcej do naprawy.

Mikołaj Foks

Dokładnie. Ja bym chciał powiedzieć o takich czterech rzeczach, które można zrobić, kiedy pojawiają się takie sygnały, że okej, nie radzę sobie ze sobą. No właśnie, I o nich chcę powiedzieć. To co, to jadę z moją listą? Jedziesz. Po pierwsze myślę, że ty mówiłeś o takiej sytuacji ranienia innych ludzi wokół siebie. To ja myślę, że przepraszanie jest ważne, bo ono pokazuje, że zauważam, że coś z mojej strony jest nie tak, ale jeszcze ważniejsze jest zawalczenie o zmiany.

I właśnie ta autorefleksja, zobaczenie, okej, trzy razy zraniłem kogoś w taki sposób, chciałbym następnym razem zachować się inaczej, jak chciałbym się zachować w taki I taki sposób, dobrze. Spróbuję tak się zachować następnym razem I trochę takie sprawdzanie, w 10 sposób można się zakładać z samym sobą. Janusz Korczak mistrz pedagogiki zakładał się ze swoimi uczniami z domu dziecka, które prowadził o cukierka o to, że nie będzie się bił z kolegami 10 dany wychowanek. I tak naprawdę to był taki element właśnie pracy nad sobą I wielkiej radości, kiedy tym razem nie dał się ponieść emocjom I nie wdał się bójkiem. Więc pierwsza rzecz to jest to, żeby przepraszać, ale żeby

Marcin Kwieciński

zmieniać zachowanie.

Mikołaj Foks

Tak, próbować się zmieniać samemu, od tego zacząć. Potem można próbować z pomocą czyjąś.

Marcin Kwieciński

To pierwsze.

Mikołaj Foks

Tak, druga sprawa to jest odkrywanie co jest moim triggerem I to jest połączone, prawda, co jest triggerem, czyli tym takim wyzwalaczem. Zobaczyć, że w jakiej sytuacji ja tak robię, Właśnie albo przeciążenia, ale też są inne rzeczy, nie wiem głodu, nie wiem, braku snu. Różne są sytuacje I widzimy, że właśnie w takich sytuacjach dzieje się coś, czyli odkrywanie tego. Wtedy można łatwiej o siebie zadbać I powiedzieć ok, już zaczynam chodzić, zjedzmy sobie hamburgera.

Marcin Kwieciński

Wiem gdzie są moje pola minowe.

Mikołaj Foks

Dokładnie tak, więc pola minowe to jest punkt drugi. Punkt trzeci to jest ustawienie się w kolejce do psychologa, nawet jeżeli nie zastanawiamy się pójść tam, nie pójść tam, oczywiście te gabinety też już nie pracują, niektóre przyjmują zapisy z takim krótkim terminem wbrew pozorom, znaczy tylko na dwa tygodnie do przodu, ale są takie, które właśnie gdzieś się długo bardzo czeka, więc jeśli do kogoś chce pójść, dobra zapisać się, no łatwiej jest odwołać wizytę niż ją uzyskać z dnia na dzień.

Marcin Kwieciński

Czyli mamy trzecie?

Mikołaj Foks

To jest trzecie?

Marcin Kwieciński

Zamów wizytę. Nie wiesz czy pójdziesz, ale przynajmniej

Mikołaj Foks

Czemu nie? Już wcześniej można sobie zacząć autoreflektować, czy mi się to przyda, czy nie. Często jest tak, że tuż przed tą wizytą, a jednak pójdę.

Marcin Kwieciński

I czwarta.

Mikołaj Foks

I czwarta rzecz to jest, ja to nazywam naturalne metody I te naturalne metody to na pewno jest mięta I melisa też, ale uważam, że warto jest spotkać się z innymi, porozmawiać, trochę zresetować swoją głowę, a najbardziej to pójść w teren. Także tak takie męskie wypady, no tutaj akurat dla mężczyzn, ale kobiety mają swoje kobiece wypady, widzę że coraz więcej jest takich facetów, którzy gdzieś tam w weekend chodzą z innymi facetami nocować w lesie, spotkać się przy ognisku. No naprawdę to są takie momenty, którym wiem, że potem dużo zawdzięczają, mówią o to mnie tak jakoś pozwoliło mi taką złapać większą równowagę. To jest oczywiście plasterek, a nie zakładanie gipsu albo witamina, a nie zakładanie gipsu, ale witaminy nie szkodzą I plasterki nie szkodzą. Gips może też oczywiście być konieczny. To tyle cztery rzeczy ode mnie.

Marcin Kwieciński

Piękna synteza nam wyszła tego odcinka. Ja bym może jeszcze dodał jeden, czyli piąty punkt. Nie bójmy się rozmawiać z innymi o naszych problemach. Gdzieś może nie na zasadzie takiego przytłoczę cię moimi problemami, ale właśnie gdzieś nie bójmy się wyciągnąć ręki po pomoc. I czy to będzie właśnie psycholog, czy to będzie coach, czy to będzie po prostu życzliwa osoba, do której przyjdziesz I powiesz słuchaj, mam taki okres w życiu, że sobie nie radzę. Mam z tym problem. Nawet nie ubieraj tego w maskę o nazwie wyzwanie, tylko powiedz wprost mam z tym problem, potrzebuję pomocy.

To nie jest nic niewłaściwego, niestosownego. Normalna sytuacja. My jesteśmy ludźmi, mamy swoje ograniczenia, każdy ma jakieś problemy I nie musimy ich rozwiązywać w samotności. To co, będziemy zamykać.

Mikołaj Foks

Podsumowanie za nami, zamykamy. Kolejny odcinek za nami I słyszymy się w następnym, na który już teraz bardzo serdecznie zapraszamy. A zapraszając, prosimy też I zapraszamy do wypełnienia ankiety, która jest w opisie do tego odcinka. Każda informacja zwrotna jest dla nas cenna, tak jak dla każdego z nas wtedy, kiedy sobie nie radzimy ze sobą, jest cenna informacja zwrotna, tak wtedy kiedy my ogarniamy chaos w podcastach, bardzo chcemy usłyszeć od was, co o tym myślicie.

Marcin Kwieciński

Poprosimy o łapki w górę, szerowanie, subskrypcje, czyli te wszystkie mechanizmy, które powodują, że nasz podcast niesie się w świat. To jest też dla nas bardzo ważne I właśnie prosimy o to. A żegnają się.

Mikołaj Foks

Mikołaj Fox.

Marcin Kwieciński

I Marcin Kwieciński. Do usłyszenia.

Transkrypt wygenerowany za pomocą AI.

🎧 Podcast dostępny również na platformach:

Spotify
Spreaker
Apple Podcast
Google Podcast

📜 Informacja zwrotna na temat odcinka

Stworzone w serwisie interankiety

Równie ważny jest dla nas udział w rankingu Apple Podcast.

Jeśli możesz oceń również podcast w ITunes.

Dzięki Twojej ocenie pomożesz nam dotrzeć z naszym podcastem do innych osób.

Z góry dziękuję za pomoc!

💬 Porozmawiajmy

Pytanie: Jakie sytuacje są dla Ciebie takimi, w który sam sobie nie radzisz sam z sobą?

Zapraszam Cię do dyskusji w komentarzach na temat tego odcinka.

Leave a Reply