Chcę wynająć Twój mózg…

Być może znasz taki stan, kiedy co chwila ktoś czegoś od Ciebie chce: telefon dzwoni, maile przylatują do Twojej skrzynki, co chwila ktoś podchodzi do biurka. Na dodatek Twoje myśli też krążą wokoło wielu tematów i mózg co chwila przypomina Ci, że trzeba jeszcze zająć się kolejną sprawą. Taki natłok spraw może skutecznie namieszać i rozproszyć.

Aby sobie z tym sprawnie poradzić, warto zrozumieć że każda taka nowa sprawa do załatwienia, to nie żadna wrzutka, a nowe zlecenie pracy dla Ciebie.

Za każdym razem gdy ktoś zwraca się do Ciebie z nową sprawą, przetłumacz sobie to w myślach na następujące zdanie:

“Chcę wynająć Twój mózg do wyprodukowania takiego efektu…”

Szef prosi o raport na poniedziałek?
– Chcę wynająć Twój mózg do wyprodukowania raportu na poniedziałek.

Koleżanka prosi o przysłanie nowej wersji tekstu?
– Chcę wynająć Twój mózg do wyprodukowania nowej wersji tekstu

Klient dzwoni z roszczeniami dotyczącymi rozwiązania problemu z ich oprogramowaniem?
– Chcę wynająć Twój mózg do wyprodukowania rozwiązania problemu z oprogramowaniem.

Niezależnie od formy zwrócenia się do Ciebie – czy będzie to polecenie, sugestia, nakaz, prośba, szantaż, krzyk, nowa myśl, nowy pomysł czy jeszcze coś innego – Ty zawsze odbierasz to jako nowe zlecenie: chcę wynająć Twój mózg do wyprodukowania efektu.

A skoro jest to zlecenie to pamiętaj, że zleceniami się zarządza: najpierw jest przyjęcie zlecenia, potem jest analiza i ocena zlecenia, a na końcu jest decyzja i plan realizacji zlecenia.

To tak jak w McDonald’s: kiedy chcesz zamówić jedzenie – składasz zlecenie przy stoisku “Zamów” lub terminalu samoobsługi. Twoje zamówienie (zlecenie) zostaje przyjęte. Następnie na zapleczu, zgodnie z procedurami, Twoje zamówienie jest analizowane i oceniane, trafia do realizacji we właściwej kolejności (zgodnie z procedurami została podjęta decyzja kto i kiedy je wykonuje), a Ty otrzymujesz efekt kiedy jest gotowe.

Podobnie jest w pracy umysłowej – kiedy ktoś zleca Ci nową sprawę, Twoim zadaniem jest przyjąć zlecenie i zapisać je w swoim systemie. Ale to od Ciebie zależy w jakiej kolejności je obsłużysz, zgodnie z analizą i oceną sytuacji, której dokonasz PRZED przystąpieniem do pracy nad zleceniem.

Piszę o tym bo zbyt często pracownicy umysłowi przystępują do realizacji zleceń już w momencie przyjmowania zlecenia, zapominając że wcześniej jest przyjęcie, zapisanie, analiza i ocena tego zlecenia. Dopiero potem jest decyzja i plan działania.

Pytanie: Jakie wrzutki najczęściej przeszkadzają Ci spokojnie pracować?

Dodaj komentarz