Awaria

Dzisiejszego wpisu nie będzie 🙁 Padł mi dysk w komputerze i musiałem przejść w tryb awaryjny. Na szczęście dzięki chmurze i kopiom zapasowym danych nie utraciłem, a zastępczy komputer powoduje że mogę pracować. Jednak awaria oraz konieczność przywrócenia wszystkiego do sprawnego działania na tyle wytrąciły mnie z regularnego rytmu, że nie dałem już rady dla Was nic sensownego napisać. Jak tylko ogarnę ten chaos wracam z nowym tekstem 🙂