🎙️078: Czy z książek i podcastów można nauczyć się zarządzania czasem w rodzinie?

W siedemdziesiątym ósmym odcinku podcastu “Ogarnij Chaos®” zamykamy ten sezon ważnymi wnioskami profilaktycznymi. Pokazujemy co warto zrobić, aby nie trzeba było wdrażać usprawniania zarządzania czasem w rodzinie. A także odpowiadamy na finałowe pytania.

Zapraszamy do posłuchania!

Pobierz materiały dodatkowe do podcastu:
https://ogarnijchaos.pl/zarzadzanieczasemwrodzinie

Zapraszamy do posłuchania!

(jeżeli nie widzisz powyżej odtwarzacza podcastu kliknij w ten link)

Podcast jest dostępny również na Youtube:

🎧 Podcast dostępny również na platformach:

Spotify
Spreaker
Apple Podcast

UWAGA:

Treści prezentowane w tym podcaście nie mają charakteru porad medycznych, a autorzy podcastu NIE posiadają uprawnień lekarzy medycznych. NIE posiadają również tytułów naukowych w randze doktora. Wszelkie odniesienia do świata medycznego  mają jedynie charakter konwencji artystycznej sprzyjającej łatwiejszemu przyswojeniu prezentowanej wiedzy.

Jednocześnie informujemy, że usługi świadczone w ramach projektów „Ogarnij Chaos®” oraz Zawód ojciec mają charakter szkoleniowy, są wykonywane profesjonalnie i służą usprawnieniu efektywności osobistej zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym Klientów.

Transkrypt

Marcin Kwieciński

Ogarnij.

Ogarnij Chaos

Chaos.

Marcin Kwieciński

Podcast o tym, jak wyjść z przepracowania.

Ogarnij Chaos

I zacząć robić to, co naprawdę ważne.

Marcin Kwieciński

Marcin Kwieciński.

Mikołaj Foks

I Mikołaj Foks.

Marcin Kwieciński

Witamy w kolejnym odcinku podcastu Ogarnij Chaos.

Mikołaj Foks

A jest to już ostatni odcinek w tym sezonie, w którym rozmawiamy o tym, jak zarządzać czasem w rodzinie. Żeby ukazać trochę kulis, to powiem, żeśmy się głowili nad tym, jak tę serię domknąć, jak ten odcinek powinien się nazywać. No i ja bardzo optowałem za tym, żeby ten odcinek miał inny tytuł, to znaczy żeby tytułem było coś z odwróconą piramidą sukcesu. Kto kiedyś oglądał serial Ted Lasso, ten wie mniej więcej, o co chodzi.

Mikołaj Foks

No a moją intencją w dużym uproszczeniu było to, żebyśmy spojrzeli na to wszystko, co się dzieje, co się działo w tych odcinkach od zupełnie od drugiej strony. To znaczy, że my teraz wam tutaj powiemy, bo jesteśmy ekspertami, pamiętajcie, my teraz wam powiemy, jak macie zarządzać czasem w rodzinie, żeby od samego początku, nie zanim się te wszystkie kłopoty zaczną i że w ogóle te kłopoty nie wystąpią, jak my wam tutaj właśnie powiemy, jak to robić.

Mikołaj Foks

Powiedziałem, że jesteśmy specjalistami z takim uśmiechem, bo umówmy się, kto jest specjalistą od zarządzania czasem w rodzinie? No ten, kto nie ma rodziny, prawda, jak ten, kto wychowuje dzieci, jest specjalistą od wychowywania nie swoich dzieci. I tak dalej, i tak dalej. Tutaj taką ironię staram się wprowadzić, żeby pokazać, że to wszystko nie jest takie proste i że my też mamy tego świadomość, że dając tutaj szereg podpowiedzi, rozwiązań, inspiracji, mamy poczucie, że to nie jest takie proste. I dlatego postanowiliśmy jednak zdecydować się na inny tytuł. Czy z książek i podcastów można nauczyć się zarządzania czasem w rodzinie? Tadam.

Speaker 4

Tadam, no właśnie.

Marcin Kwieciński

Można. Można, nie można, tak, nie, kończymy odcinek.

Speaker 4

No właśnie.

Marcin Kwieciński

Ale jeszcze odpowiadając o kulisach, bo rzeczywiście chcieliśmy domknąć ten sezon no profilaktyką. Cały ten sezon był taką interwencją. Chcieliśmy was przeprowadzić przez pewien proces, mając też nadzieję, że że nie nie nie cały proces będzie potrzebny, ale każdy każdy z was znajdzie jakąś właśnie interwencję dla siebie, jakąś receptę wtedy, kiedy już jest kryzysowo. Na SOR wtedy, kiedy jest bardzo trudno, do szpitala, kiedy coś tam nie działa w tym zarządzaniu czasem rodziny, na rehabilitację wtedy, kiedy działa, ale ale potrzebuje podtrzymania.

Marcin Kwieciński

No ale w ogóle nie rozmawialiśmy o profilaktyce, a a wydaje nam się, że że jednak marzy nam się taki świat, żeby tych problemów z zarządzaniem czasem było mniej. No i więc mówiąc może nawet tak prowokacyjnie, żebyśmy mieli mniej roboty niż więcej, żeby po prostu rodziny nie wpadały w kłopoty związane z tym, że tych spraw jest za dużo, że za dużo się dzieje, że biorą na siebie za dużo, że się wypalają, że tracą poczucie sensu.

Marcin Kwieciński

No i właśnie przygotowując się, to się zaczęliśmy zastanawiać, czy da się w ogóle zrobić profilaktykę. Czy słuchając podcastów, czytając. To czy my w ogóle możemy ustrzec się przed tymi problemami, które życie przynosi? Masz jakąś już odpowiedź, Mikołaj? Bo tak mieliśmy otworzyć tę dyskusję. Zobaczymy, gdzie dojdziemy.

Mikołaj Foks

Właśnie, a może to będzie super krótki odcinek, bo rzeczywiście będzie trwał 5 minut. No chyba się nie da tak. Wiesz co, chyba tu musimy jeszcze też zdradzić właśnie też ten element naszej myśli, że wydaje nam się, że jakby to wszystko, o czym mówiliśmy, albo przynajmniej zasadnicze zręby tego, o czym mówiliśmy, wprowadzić w życie, to no to tego chaosu będzie mniej i zarządzanie czasem w rodzinie będzie prostsze.

Mikołaj Foks

Z drugiej strony ja myślę sobie, że dlatego w ogóle ludzie są w stanie wytrzymać, poradzić sobie z zarządzaniem czasem w rodzinie, nawet jak nie zarządzają, to jednak zarządzają jakoś, dlatego że no to jest jak w grze komputerowej. Znaczy tu trudności rosną jednak stopniowo, tak? No najpierw mamy niemowlaka, który generalnie je i śpi, a potem jest trochę trudniej. Jest to bardziej skomplikowane, potem pojawia się kolejne dziecko, czyli jakby uczymy się tego przyrostowo. No i to jest w ogóle dobre, że się tego uczymy przyrostowo.

Mikołaj Foks

Ale też przyrostowo pojawiają się kłopoty, tak? Znaczy wyzwania, że my nie potrafimy sobie z czymś poradzić, że coś nas przerasta. Przyrostowo zaczyna nas coś przerastać, o tak bym powiedział. I teraz jest takie pytanie, czy można rzeczywiście tak sobie to wszystko ułożyć, tak jak, nie wiem, na kursie na prawo jazdy, żeby żadna tam ślizgawka nas nie zaskoczyła, bo zrobiliśmy ileś tam kursów. No chyba nie i chyba nawet jak się zrobi kursy na ślizgawkę samochodem, to i tak można zrobić. To

Marcin Kwieciński

może się pojawić taka, która nas przewyższy.

Mikołaj Foks

Tak jest. Więc to jest jakby chyba w dwie strony idzie. To znaczy z jednej strony to jest to, że można się przygotować i można pewne nawyki wprowadzić już, kiedy jest nam łatwiej je wprowadzać. Czyli to, że tak jak w poprzednim odcinku mówiliśmy na przykład o jakichś rodzajach jakichś grup, społeczności, w których się jest i w których można odbić swoje myśli, albo o prowadzeniu dziennika, no to można to robić zanim się pojawią dzieci.

Mikołaj Foks

Z drugiej strony, kiedy się pojawiają dzieci, to wiele osób mówi: „Ja przestałem to robić. Robiłem to, tamto, siamto, ja przestałem to robić, bo nie ogarniam.” Więc.

Marcin Kwieciński

Nie mam czasu.

Mikołaj Foks

Nie mam czasu, więc właściwie w pewnym sensie to trochę się można przygotować, a równocześnie w ogóle nie. I na to ci nie dam odpowiedzieć, no.

Marcin Kwieciński

No to ja spróbuję. Ogarnij.

Ogarnij Chaos

Chaos.

Marcin Kwieciński

Bo ja myślę, że to nie jest albo albo. O I jakby jeżeli się zastanawiamy, czy z książek i podcastów można nauczyć się zarządzania czasem w rodzinie, można i jednocześnie nie można. Myślę, że wprowadzenie zdrowych nawyków do funkcjonowania rodziny, w tym obszarze takiej, byśmy powiedzieli, produktywności, będzie dużo łatwiejsze dzięki tym podcastom i dzięki książkom. W sumie tak się ludzkość rozwija dzięki temu, tak? Że ktoś coś wymyślił, coś opisał, zderzył myśli, ktoś inny to podchwycił, przeniósł przez pokolenia, później kolejne pokolenia to weryfikowały i tak dalej, i tak dalej. Bez tego byłoby dużo trudniej, chociaż cywilizacja sobie radziła też wcześniej. Ale jednocześnie, no ciężko trenować na sucho, nie będąc tym rodzicem, nie będąc w tej rodzinie, nie nie zderzając tego, co w tych książkach i podcastach z rzeczywistością.

Marcin Kwieciński

Więc więc to jest jakby jedna jedna perspektywa. I ja mam nadzieję, że ten sezon no jednak będzie takim sezonem, który przynajmniej da inspirację, ale też myślę sobie, że to nie o tylko o naukę chodzi, że w tym wszystkim też ważna jest właśnie profilaktyka polegająca na tym, że gdzieś w przestrzeni publicznej pojawiają się takie latarnie morskie, pewne punkty odniesienia, które dają szansę, żeby właśnie złapać kawałek światła i powiedzieć: „O, chyba idę w dobrym kierunku”, albo powiedzieć: „A ten kierunek jest nie dla mnie, ja chcę płynąć w zupełnie innym kierunku.” I myślę, że to jest ważna funkcja też profilaktyczna, taka stawiania pewnych punktów orientacyjnych, pozwalających właśnie na tej mapie się zorientować, czy ten mój kurs, który obrałem, czy który obraliśmy jako rodzina, jest po prostu kursem optymalnym.

Mikołaj Foks

To ja coś dopowiem. Ja mogę też odpowiedzieć na to pytanie w ten sposób, że właśnie jeżeli pytanie brzmi, czy z książek i podcastów można nauczyć się zarządzania czasem w rodzinie, to ja bym powiedział, że można, trochę rozwijając twoją myśl, i dobrze to robić, czytać te książki i te słuchać tych podcastów, właśnie trudząc się z tym zarządzaniem czasem w rodzinie, prawda? Czyli że to tak jak sobie z czymś nie potrafię poradzić, to sięgam po film na YouTubie na przykład, i ten jeden kawałeczek, ten jeden odcinek próbuję sobie poradzić z tym lepiej. I może być tak, że ktoś przesłuchał całą serię naszych podcastów i znalazł tam wiele inspiracji, a może być tak, że ktoś znalazł tylko jedną. Ale jeżeli właśnie znalazł tą jedną właściwą, no to był to dobrze zainwestowany czas i to znaczy, że można. Można się uczyć tego robić coraz lepiej. Bo pewnie rzeczywiście jest tak, że po prostu można się uczyć zarządzania czasem w rodzinie od innych ludzi, którzy to robią.

Mikołaj Foks

My dzisiaj kończymy ten podcast i długie opowiadanie o tym, jak my to robimy, albo jak próbujemy to robić, bo może ja też tutaj dopowiem to, to jest bardzo istotne dla mnie, że wiele rzeczy, o których tutaj powiedzieliśmy, robię, ale też wiele z nich to są moje aspiracje, to znaczy, że próbuję to robić, próbuję to robić wytrwale, albo jeszcze tego nie robię, ale będę to robił, bo po prostu tego jest dużo, ale widzę w tym wartość, bo ostatecznie myślę, że to bardzo upraszcza, porządkuje życie, wprowadza na jakiś wyższy poziom.

Mikołaj Foks

Także też nie ma się co przejmować, że ktoś, prawda, przeczytał instrukcję obsługi, ale jeszcze nie używa wszystkich elementów. No nie, czasem używamy tylko niektórych, może nawet niektóre są w jakimś sensie zbędne, bo jakiś jeden element działa w imieniu czterech wystarczająco dobrze i z tym mi też jest okej. To ma nam służyć i myślę, że to całkiem niezłe kompendium mimo wszystko, żeśmy stworzyli.

Marcin Kwieciński

Ogarnij Chaos. Fajnie, że o tym też mówisz, bo ja często spotykam się w tych sytuacjach takich, powiedzmy, bardziej biznesowych, szkoleniowych, doradczych, że ktoś przychodzi na salę jako uczestnik, albo pracujemy sobie jeden na jeden i ktoś zaczyna te konsultacje z takim z taką perspektywą: „A no to przyszedł teraz w cudzysłowie guru, albo jak ja to mówię, productivity ninja, mistrz produktywności i teraz będzie mnie będzie mnie uczył, czy doradzał mi, jak ja mam jak ja mam być produktywny.”

Marcin Kwieciński

I ja to bardzo szybko też staram się jakby no rozbić to przekonanie. Ja zawsze mówię: „No jesteśmy ludźmi, być może coś wiemy więcej, bo nas ta dziedzina jakoś interesuje, pochłania, ale nadal to, że się tą dziedziną zajmujemy, nie sprawia, że nie mamy swoich wyzwań, nie mamy swoich demonów do pokonywania, czy nie mamy po prostu trudności, albo czasem takich znaków zapytania, gdzie nie mamy jasnej odpowiedzi.”

Marcin Kwieciński

I myślę, że to też ważne, żeby wybrzmiało, że staraliśmy się ubrać tutaj nasze doświadczenia najlepiej, jak potrafiliśmy, ale właśnie pamiętając o tym, że cały czas jakby też to się uaktualnia i zmienia. I myślę, że to było ważne, to co powiedziałeś.

Marcin Kwieciński

Ale ja bym jeszcze chciał tą profilaktykę, Mikołaj, i tą odwróconą piramidę sukcesu, bo ja bym chciał, żebyśmy jednak na koniec pokusili się: „No dobra, ale a gdybyśmy tak mieli dać radę też takim aspirującym rodzicom, albo takim rodzicom, którzy powiedzą: „Kurczę, no fajnie, że powiedzieliście o tych wszystkich doświadczeniach, ale no ja jestem takim człowiekiem, który lubi się przygotować. Ja nie chciałbym nie jakby czekać, aż te problemy wystąpią.” No w końcu też medycyna nawet mówi: „No zamiast leczyć, lepiej zapobiegać.” To wejdźmy trochę w taką rolę, co można by zrobić, żeby ustrzec się przed tymi problemami. Choć trochę pogadamy o takiej perspektywie: „No gdybyśmy chcieli pozbawić się totalnie pracy i powiedzieć: 'Zróbmy tak, że już tutaj na świecie nie będzie przeciążonych rodzin.'” To co byśmy doradzili?

Mikołaj Foks

Poczułem się zachęcony, wiesz, bardzo fajnie jest dawać rady. Znaczy ja myślę, że sformułowanie „odwrócona piramida sukcesu” jest bardzo dobre, bo tak nie przyglądając się bardzo szczegółowo temu, co było w tych odcinkach, któreśmy nagrali, no to po prostu zacząłbym słuchanie tego podcastu od końca, tej serii od końca. Zacząłbym od tego, że w poprzednim odcinku budowaliśmy świadomość, czyli zacząłbym od swojej własnej świadomości, zresztą ona się tam pojawia wcześniej w takim rytmie każdego dnia, tak, na na na SORze, czyli ten akurat wątek jest tak sprzężony mniej więcej z początkiem podcastu, ale ale zacząłbym od samoswiadomości, poszedłbym w kierunku zobaczenia, czego ja w ogóle chcę w życiu, nie czego chcę od tej dekady, zobaczenia, co mogę wtedy zrobić. No i tak krok po kroku bym szedł aż do tego, co może mi w ogóle nie będzie potrzebne, czyli właśnie do tego SORu, który był na początku.

Mikołaj Foks

Więc jeżeli ktoś nas słucha, bo na przykład słuchał wcześniej tych podcastów i go to zaciekawiło i pomyślał: „Nie mam rodziny, ale ciekawe, co ci goście tam powiedzą”, no to ja bym zaczął właśnie od końca, chociażby z tego powodu, żeby sobie powiedzieć: „Hej, a ty chcesz mieć rodzinę?” Bo są ludzie, którzy mówią: „No chcę, ale mam jeszcze czas, bo jestem po czterdziestce, ale dzisiaj można później.” No możesz, tylko że to też ma swoje konsekwencje, nie? To jest tak, że wtedy będziesz rodzicem, nie wiem, dziesięciolatka, będąc po pięćdziesiątce. I to ma swoje konsekwencje, to jest jakieś.

Mikołaj Foks

Więc jeżeli ktoś by faktycznie tak dobrze chciał się przygotować, to bym zaczął od końca i nawet bym przeszedł do samego początku i rzeczywiście do tych tam trudności, wyzwań takiego dnia codziennego i bym rozmawiał po prostu z moją drugą połówką, z którą myślę, żeby założyć rodzinę. Jak? A jak my będziemy tego unikać, nie? Jak moglibyśmy my sobie już teraz pomyśleć, że sobie będziemy to planować, kiedy nasze dzieci będą miały zajęcia dodatkowe, na przykład? Więc ja bym chyba tak to zrobił, choć jest to, wydaje mi się, trochę takie na sucho, tak?

Mikołaj Foks

Ale przypomina mi się, jak to jest w żeglarstwie. I to jest w sumie fajne, że jak robisz jakiś manewr, na przykład wyjście z portu, to mówisz, co się po kolei, króciutko omawiasz sobie, co się będzie działo. Najpierw tutaj ktoś tą cumę odda, ktoś tam coś wybierze, ktoś tam coś, nie wiem, będzie silnikiem się opiekował i tak dalej. Mówisz, jak to będzie wyglądało, wyznaczasz, kto co będzie robił i to się po prostu dzieje. I potem co się dzieje? No i potem czasem się pojawiają niespodzianki, ale te niespodzianki już nie są tak groźne, prawda? Nie wiem, o coś się zaczepiłeś na przykład, bo no nie przewidziałeś czegoś, że tam coś jest innego, o co się można zaczepić, ale masz tą bazę i wtedy to wyzwanie jest już tylko okruszkiem, bo wszystkie inne rzeczy są omówione. No właśnie i może to jest, może to jest tak.

Mikołaj Foks

A ty jakbyś na to pytanie odpowiedział?

Marcin Kwieciński

Wiesz, podobnie, podobnie, bo chyba Janina Ochojska swojego czasu powiedziała, że zmiana zaczyna się od świadomości, jakakolwiek zmiana w świecie i rzeczywiście tak jest, że jeżeli my się zastanawiamy o profilaktyce, to warto zadbać najpierw o tę świadomość i rzeczywiście ja bym chyba polecił właśnie to projektowanie, żeby sobie odpowiedzieć, jakiego ja życia chcę, to co też ty powiedziałeś, czy ja w ogóle chcę tej rodziny w tym moim życiu, no a jeżeli chcę, to jakiej tej rodziny, jaki związek chcę zbudować, jakie rodzicielstwo, bo nie muszę być rodzicem, żeby mieć na siebie jakiś pomysł, nie muszę być w rodzinie, żeby mieć pomysł na tę rodzinę.

Marcin Kwieciński

Mogę pozbierać różne pomysły, bo są różne modele rodziny, są różne modele wychowawcze, są różne wartości, które są promowane, więc ja myślę, że warto w ogóle tak świadomie zrobić swego rodzaju research i się zastanowić, który będzie najbardziej w psychologii, w coachingu często się mówi ekologiczny ze mną, taki najbardziej pasujący do mnie i poszukać tych odpowiedzi. Jeszcze tak trochę nawet na sucho.

Marcin Kwieciński

I tu może podzielę się swoim osobistym doświadczeniem, bo jak sobie myślę o różnych historiach, które mi się w życiu przydarzyły, to myślę, że ta jest jedna z takich ważniejszych. Ona akurat nie dotyczy życia rodzinnego, ale dotyczy projektowania przyszłości. Znaczy ja mam takie bardzo głębokie przekonanie, że miałem ogromne szczęście. To jest absolutnie wynik przypadku. Niewiele ode mnie zależało, ale szczęście było takie, że ktoś w bardzo młodym wieku, znaczy jak ja byłem w bardzo młodym wieku, w sensie gdzieś, dokładny raz nie pamiętam, 19-21 lat to mniej więcej ten okres w życiu, włożył wysiłek, żeby przekonać mnie, że można zaprojektować swoje życie.

Marcin Kwieciński

I ja miałem totalne takie przekonanie, że to bez sensu. Taka raczej mi się bunt włączył niż taka inspiracja, że wow, to jest super i tak dalej. Natomiast na bazie zaufania do tej osoby powiedziałem: „No dobra, może to ma ręce i nogi, no to może spróbuję jakieś zrobić taką pierwszą wersję.” To generalnie w dużym uproszczeniu sprowadzało się do tego, że ktoś mi powiedział: „Wiesz, są ludzie, którzy spisują pomysł na siebie, na to jak chcą, żeby ich życie wyglądało.” Później dopiero gdzieś tam dowiedziałem się, że są jakieś metody na to i tak dalej.

Marcin Kwieciński

No i ja zrobiłem tą pierwszą wersję, gdzieś tam nawet w archiwach mam tą pierwszą wersję. I teraz powiem tak, że no ta wersja, jak sobie po latach ją czytam, to są miejsca, gdzie się uśmiecham sam do siebie z politowaniem. O rany, to że to wtedy w tym wieku tam 20 lat było ważne. Ale jednocześnie powiem tobie, Mikołaj, i powiem wam, drodzy słuchacze, że absolutnie mnóstwa rzeczy by się nie wydarzyło w moim życiu, gdybym wtedy tego projektu nie zrobił.

Marcin Kwieciński

I moje życie, to mam pełne przekonanie, nie wyglądałoby w tym momencie w taki sposób, gdybym świadomie nie powiedział: „Są pewne rzeczy, na których mi zależy.” I właśnie, że jakby to jeszcze nie było planowanie, o którym rozmawialiśmy w jednym z poprzednich odcinków, tylko to było projektowanie. Ja bym chciał, żeby w moim życiu to się wydarzyło. No i jak patrzę z perspektywy już tych kilkudziesięciu lat, to widzę, że dużo z tych rzeczy zaprojektowanych się wydarzyło, nie?

Marcin Kwieciński

Zaczynaj z wizją końca, jak powiedział Stephen Covey. Absolutnie podpisuję się pod tym nawykiem, bo mam głębokie przekonanie poparte też osobistym doświadczeniem, chociaż nie lubię w zawodzie konsultanta bazować tylko na moich anegdotach, przykładach anegdotycznych, ale tu akurat mam takie doświadczenie, które też się potwierdza w życiu klientów, że bez projektowania ciężko stworzyć to, na czym nam zależy.

Mikołaj Foks

Marcin, to jest niezwykła historia. Tyle lat się znamy, ja jej nie słyszałem. Mam poczucie, że to jest historia, która może być początkiem czegoś nowego. Mi w głowie coś się pojawiło. Może tak będzie. Myślę, że to jest fantastyczna historia właśnie pokazująca początek i co warto robić. I to jest tak dobra historia, że że ja miałbym życzenie, żeby ona była puentą tego sezonu. Czy byś się na to zgodził?

Marcin Kwieciński

No pewnie. Jeżeli dla ciebie to jest okej.

Mikołaj Foks

Drodzy słuchacze, warto robić projekt, warto projektować życie. Bardzo wam dziękujemy za wspólną przygodę w tych odcinkach o tym, jak ogarniać czas w rodzinie, chaos rodzinny, jak zarządzać czasem w rodzinie. I mamy nadzieję, że podacie dalej te odcinki.

Mikołaj Foks

Ba, ja to mam nadzieję, że kiedyś będziecie mogli przeczytać to, co opowiedzieliśmy w formie książki, uzupełnione w dodatkowe materiały. I że może komuś podarujecie tę książkę, bo mam ogromne przekonanie o wielkiej misyjności tej serii. Po prostu wiele rodzin potrzebuje lepiej ogarniać swoje życie.

Mikołaj Foks

Ja wam bardzo serdecznie dziękuję i się kłaniam nisko. Czy ty chcesz coś dopowiedzieć?

Marcin Kwieciński

Tak, jednak chcę dopowiedzieć, bo koniec sezonu to jest zawsze taki moment, że właśnie coś się kończy i dobrnęliśmy do zakończenia siódmego sezonu, siódmego sezonu podcastu „Ogarnij Chaos”. I wiesz, Mikołaj, generalnie mam taką dużą wdzięczność, że go razem nagrywamy, bo mam wrażenie, że to odpowiedziałeś o tej misyjności, ale też mam wrażenie, że w tym podcaście i w tych rozmowach rzeczywiście dzięki temu, że rozmawiamy, wydobywamy coś więcej niż gdybyśmy nagrywali to po prostu oddzielnie. Więc z mojej strony ogromne podziękowania, że zdecydowałeś się, żebyśmy nagrali kolejny sezon. Tym razem właśnie trochę w takim innym ujęciu niż może taki dotychczasowy zawodowy.

Marcin Kwieciński

Mam też ogromną wdzięczność do naszych słuchaczy i słuchaczek, wszystkich, którzy tutaj nas jakoś nam też towarzyszą i też spędzają z nami czas, ale też tym, którzy się z nami kontaktują, przekazują informację zwrotną. To dla mnie, ja myślę, że powiem, że dla nas ogromny zaszczyt, że możemy wam towarzyszyć w waszej codzienności. No i też mam takie marzenie, że mam nadzieję, że też ten sezon przekształci się właśnie w też konkret taki, że może właśnie zbudujemy z tego coś, co będzie można postawić na półce, przekazać komuś.

Marcin Kwieciński

Tymczasem będziemy lądować. Wszystkie materiały do tego sezonu znajdują się pod adresem ogarniachaos.pl/zarządzanieczasemwrodzinie i dziękujemy.

Mikołaj Foks

Mikołaj Foks.

Marcin Kwieciński

Marcin Kwieciński.

Mikołaj Foks

Do usłyszenia.

Marcin Kwieciński

Do usłyszenia. Ogarnij Chaos.

Stworzone w serwisie interankiety

💬 Porozmawiajmy

Zapraszam Cię do dyskusji w komentarzach na temat tego odcinka.

Leave a Reply