RESTART! 002: Najcenniejszy zasób, który posiadasz

Restart podcastu „Ogarnij Chaos®”

Odcinek miał premierę 7.02.2019.

W 2021 roku restartuję podcast i zanim pojawią się nowe odcinki, przypominam te dotychczas opublikowane. Treść podcastu się nie zmieniła, jednak materiały do odcinka zostały uaktualnione.

Każdy restartowany odcinek zawiera transkrypt z zapisem tekstowym treści podcastu. Podcast został również podzielony na rozdziały co powinno pomóc w selektywnym słuchaniu.

Poniżej transkryptu znajduje się również „Materiał dodatkowy” – mój unikalny komentarz, który nawiązuje do tematyki odcinka ale został przygotowany już po publikacji odcinka. Mam nadzieję, że będzie to dla Ciebie wartość dodana do samego podcastu.

W każdą środę na blogu pojawi się nowy odcinek uaktualniony o dodatkowe materiały. A następnie płynnie przejdziemy do nowych odcinków. Staram się by treści podcastu były ponadczasowe i mam nadzieję, że przypomnienie tych już istniejących będzie dla Ciebie okazją do odświeżenia tematyki związanej z produktywnością i wychodzeniem z przepracowania.

Życzę przyjemnego słuchania, a jeżeli wolisz poczytać to do zapoznania się z transkryptem odcinka.

W dzisiejszym odcinku podcastu opowiadam o najważniejszym zasobie produktywności, który posiadasz.

(jeżeli nie widzisz powyżej odtwarzacza podcastu kliknij w ten link)

Dzielę się również jakie korzyści odniesiesz, gdy przyłożysz do gospodarowania nim większą uwagę.

W odcinku opowiadam m.in o:

  • Najcenniejszym zasobie, który mamy do dyspozycji
  • 3 zmianach, które obserwuję u Klientów, kiedy zacznają zwracać na ten zasób uwagę
  • 4 konkretnych zmianach, które wprowadziłem do swojego działania, gdy zrozumiałem znaczenie tego zasobu

Zapraszam do posłuchania.

Transkrypt

Odcinek 002: Najcennieszy zasób, który posiadasz

Cześć. Dzień dobry. Dobry wieczór. Witam Was bardzo serdecznie w drugim odcinku podcastu „Ogarnij Chaos®”. Z tej strony Marcin Kwieciński i w dzisiejszym odcinku porozmawiamy o najcenniejszym zasobie, który masz do wyłącznej dyspozycji.

W dzisiejszym odcinku chciałbym Wam pokazać co to jest za zasób, bo nie wszyscy wiedzą, co najbardziej wpływa na naszą produktywność, a następnie pokazać kilka konkretnych zastosowań, jak wykorzystać ten zasób, aby znacząco zwiększyć swoją produktywność.

Niespodzianka dla słuchaczy

Zacznę to nasze spotkanie od powiedzenia Wam o pewnej niespodziance, którą dla Was przygotowałem. Otóż udało mi się pozyskać do współpracy bank, który przygotował dla Was specjalną ofertę. Słuchając dzisiaj tego odcinka będziecie mogli skorzystać z tej oferty i skorzystać z tej promocyjnej niespodzianki. Zachęcam do takiego aktywnego słuchania, ponieważ właśnie w trakcie dowiecie się, co zrobić, żeby odebrać swoją niespodziankę.

Pozwólcie, że powiem o kilku warunkach czy parametrach tej niespodzianki. Myślę, że najważniejsza informacja jest taka, że każde z Was będzie mogło otrzymać rachunek bankowy, który będzie wypełniony kwotą 86 400 złotych. Nie wiem jak Wy, ale ja sobie myślę, że ta kwota jest całkiem fajna i we mnie wzbudza bardzo pozytywne skojarzenia. Więc będzie to konto wypełnione kwotą 86 400 złotych do wyłącznego wykorzystania przez każdego ze słuchaczy tego podcastu. Więc jeżeli słuchasz tego podcastu, masz szansę otrzymać konto wypełnione kwotą 86 400 złotych. Druga ważna informacja, dotycząca tej niespodzianki, jest taka, że to konto będzie się odnawiało, czyli codziennie o północy — niezależnie, ile wydasz w ciągu dnia — konto zostanie odnowione do kwoty 86 400 złotych. Czyli jednego dnia wydajesz, mija północ, licznik się przekręca i znowu masz 86 400 złotych do wykorzystania. Co więcej, to konto — jeżeli zdecydujesz się wejść do tego banku — będziesz posiadać dożywotnio, czyli do końca Twojego życia ten mechanizm odnawiania 86 400 złotych będzie dla Ciebie dostępny.

Być może zastanawiacie się teraz, jaki jest haczyk, związany z posiadaniem tej niespodzianki czy z odebraniem tego konta? W zasadzie jest tylko jedna zasada, która jest taka może mało przyjemna, mianowicie do tego konta dostaniecie kartę i tą kartą można tylko wydawać. To znaczy tych pieniędzy nie można ani przelać, ani gdzieś odłożyć, ani przelać komuś innemu na konto. Możesz je tylko wydawać. Jeżeli w ciągu dnia nie wydasz tych 86 400, to nie jest tak, że po odnowieniu ta kwota się podwoi. Po prostu licznik się nie zmieni, nadal będzie 86 400. I to jest w zasadzie jedyna taka niedogodność, związana z tym kontem. Więc mam nadzieję, że udało mi się w dzisiejszym odcinku przygotować dla Was ciekawą niespodziankę i mam nadzieję, że zechcecie skorzystać z tego konta.

Ćwiczenie: 3 pytania

Zanim pójdziemy dalej do mówienia o sednie tego odcinka, czyli najcenniejszym zasobie, który mamy do wykorzystania, to chciałbym, żebyście zrobili sobie takie ćwiczenie. Proponuję wziąć kartkę papieru, na chwilę zatrzymać ten podcast i odpowiedzieć sobie na takie trzy pytania.

Pierwsze pytanie to jest: co się zmieni w Twoim życiu, w Twojej pracy, w Twoim podejściu do życia, gdy już będziesz posiadać to konto, czyli jak już otrzymasz te 86 400 i będziesz je wydawać? To jest pytanie pierwsze.

Pytanie drugie to jest pytanie o to, w jaki sposób podejdziesz do wydawania tych pieniędzy? Czyli jaką będziesz mieć strategię wydawania tych pieniędzy? Zastanów się i zapisz. To może być w formie zdania, mogą to być jakieś punkty, takie główne przemyślenia. Zapisz, jaką będziesz mieć strategię wydawania tych pieniędzy. Trzecie pytanie dotyczy tego, na co wydasz w pierwszej kolejności te pieniądze? Czyli na co w pierwszej kolejności spożytkujesz te pieniądze, zgromadzone na koncie? Zapisz te odpowiedzi, bo one przydadzą nam się w dalszej części odcinka.

2 wiadomości: zła i dobra

Myślę, że teraz czas przejść do sedna naszego odcinka i mam niestety i dobrą, i złą wiadomość. Wszyscy Ci, którzy ucieszyli się, że już za chwilę będą posiadaczami 86 400 złotych, to dla nich będzie to niestety zła wiadomość, ponieważ trochę świadomie, ale Was wkręcam. Niestety nie mam takiej propozycji, nie mam takiej umowy, nie mam takiego partnera, który dawałby 86 400 złotych każdemu z moich słuchaczy. Ale z drugiej strony mam bardzo dobrą wiadomość dla każdego i każdej z Was, ponieważ każde z Was już w takim banku jest, tylko prawdopodobnie zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy.

Być może niektórzy z Was zastanawiali się, skąd się wzięła ta kwota „86 400 złotych”? Dlaczego dokładnie tyle; nie mniej, nie więcej? Jeżeli przeszły Ci takie myśli po głowie, to bardzo dobrze, ponieważ 86 400 to jest wynik mnożenia 24 × 60 × 60 i to znaczy, że 24 godziny pomnożone przez 60 minut pomnożone przez 60 sekund daje nam 86 400 sekund, które mamy do wykorzystania każdego dnia.

Mówiąc o tym, że dzisiaj porozmawiamy o najcenniejszym zasobie, który posiadasz w swojej dyspozycji i najważniejszym czynniku w Twojej produktywności, miałem na myśli uświadomienie Ci, że właśnie Twój czas jest Twoim najcenniejszym, najważniejszym, zasobem, którym gospodarujesz. I masz go nie mniej, nie więcej, tylko 86 400 sekund każdego dnia do wyłącznego wykorzystania.

Zobacz, te wszystkie zasady tego banku, o którym mówiłem, mają tutaj dokładnie takie samo zastosowanie. Czyli codziennie o północy licznik się odnawia, masz do dyspozycji 86 400 sekund. Po drugie, nie możesz tego odkładać; czyli jak nie wydasz, to niestety przepadnie. I jest to dożywotnio. Do końca życia takiej sytuacji możesz być pewny. Możecie być pewni, że na Wasze konta wpłynie 86 400. Oczywiście będzie taki jeden, ostatni dzień naszego życia, kiedy być może nie wykorzystamy w pełni tego zasobu. Natomiast we wszystkie inne dni naszego życia będzie ta zasada obowiązywała.

No i jak czujecie się z tą informacją? Ja muszę powiedzieć, że jak pierwszy raz podszedłem do takiego ćwiczenia i to sobie uświadomiłem, to rodziło się we mnie bardzo wiele emocji; zarówno budujących, ale również takie troszeczkę obniżające nastrój. Bo przede wszystkim uświadomiłem sobie, że to jest tylko 86 400 sekund i na wszystko, niestety, nie wystarczy.

Doświadczenie Klientów ze świadomym gospodarowaniem czasu

Mam też bardzo ciekawe doświadczenia z klientami. Jeden z moich klientów, gdy uświadomił sobie właśnie to, że ma taki czas i ma takie konto, skomentował to w taki sposób: „Aha, czyli w zasadzie we wszystkich takich momentach, kiedy mam wrażenie, że tracę czas albo ktoś zabiera mi czas, to po prostu oznacza to, że to ja zostawiłem swój portfel na biurku i pozwoliłem każdemu wyciągać z tego portfela moje pieniądze”. Inni uczestnicy moich warsztatów często zwracają uwagę, że po uświadomieniu sobie tego zaczynają również myśleć w kategorii inwestowania. Czyli mówią: „Aha, skoro my mamy taki właśnie zasób, to możemy go zainwestować i nie tyle wydawać, co właśnie zastanowić się, co mi da największy zwrot”.

Pamiętasz pytanie o to, jaki będzie Twój sposób, jaka będzie Twoja strategia, na wydawanie pieniędzy? Otóż okazuje się, że dokładnie taką samą strategię będziesz mieć przy gospodarowaniu swoim czasem. I teraz możesz się zastanowić, czy to jest najlepsza strategia? A może warto by ją zmienić? Właśnie teraz po przełożeniu, że to jednak nie o pieniądze chodziło tylko o czas, może przy gospodarowaniu czasem chciałbyś/chciałabyś mieć inną strategię wydawania tych pieniędzy? Możemy się nad tym również zastanowić, możesz o tym pomyśleć. I też mając świadomość, że to jest 86 400 złotych, możesz się rownież zastanawiać przed wykonaniem jakiegoś zadania, ile to zadanie będzie wymagało tego zasobu.

To jest taka cecha wyróżniająca ludzi, którzy działają produktywnie. Ci, którzy są wydajni, zanim rozpoczną realizację jakiegoś zadania, pierwsze co robią, to w myślą odpowiadają sobie: „Aha, mam do zrobienia takie zadanie. Ile czasu potrzebuję nad tym spędzić?”. Na przykład masz do przygotowania jakieś zestawienie w Excelu. Możesz się zastanowić: „Aha, mam do przygotowania to zestawienie, chcę na nie poświęcić nie więcej niż 30 minut”. „Mam do przygotowania ofertę dla mojego klienta, chciałbym spędzić nad tym nie więcej niż półtorej godziny”. „Mam do pomalowania mieszkanie (żeby nie używać tylko przykładów biznesowych). Chcę na to poświęcić nie więcej niż dwa dni”. Czyli zanim zaczniesz wydawać ten czas, zacznij odpowiadać sobie, ile czasu chcesz spędzić nad wykonaniem danego zadania.

Moje zasady gospodarowania własnym czasem

Chcę Wam również powiedzieć o pewnych zmianach, które ja wprowadziłem u siebie po tym, jak sobie uświadomiłem ten mechanizm, który przydaje mi się w moim funkcjonowaniu. Tylko też dzieląc się tymi swoimi przykładami, chciałbym szczególnie podkreślić, że mimo że posiadam wiedzę z zakresu produktywności, to nie należy traktować mnie jak takiego modelu wzorcowego. Ja też mam swoje przeciwności do pokonywania, mam również swoje niedoskonałości. Nie wszystko mi jeszcze wychodzi, cały czas zgłębiam tę dziedzinę. Natomiast chciałem się podzielić takimi rzeczami, które już działają i się sprawdzają. Jak sobie uświadomiłem, że to jest tylko 86 400 sekund, to na przykład zaczynam każdy dzień od tego, że odpowiadam sobie, jakie będą moje najważniejsze inwestycje tego dnia i wybieram od trzech do pięciu najważniejszych inwestycji tego dnia. Po to, żeby wiedzieć, jakie będą priorytety. Na co przede wszystkim chcę wydać ten czas.

Drugą zasadą, którą też stosuję właśnie w świadomym gospodarowaniu czasem, jest to, że nauczyłem się bardzo często mówić nie. Miałem kiedyś takie podejście, że wszystkiemu mówiłem tak i bardzo łatwo się angażowałem we wszystkie inicjatywy. Im więcej pomysłów tym lepiej. Ale uświadomiwszy sobie, że na wszystko czasu nie wystarczy, zanim podejmę decyzję na tak, to raczej mówię „nie”. Czyli najpierw się zastawiam, czy to na pewno będzie niezbędne, czy to na pewno przyniesie mi pożądane efekty, czy rzeczywiście powinienem pójść na spotkanie dotyczące tego i tego? Czyli częściej zastanawiam się, czy to jest niezbędne, i staram się jak najczęściej, jeżeli mam wątpliwości odmawiać. Po to, żeby właśnie jak najlepiej wykorzystać ten czas na te rzeczy, które są dla mnie szczególnie ważne.

Również muszę powiedzieć, że zwiększyła mi się uważność na to, w jaki sposób wykorzystuję ten najcenniejszy zasób, który posiadam. Czy jak jestem na spotkaniu, to czy rzeczywiście jest to najlepiej wykorzystany czas? Czy jak pracuję z klientem, to czy rzeczywiście każdą minutę staram się dobrze wykorzystać — zarówno u siebie, ale też szanując czas klienta? Czy jeżeli jestem w domu, to czy na pewno ta moja uważność jest taka, że ten czas dobrze wykorzystuję ze swoją rodziną, ze swoimi bliskimi, ze swoimi znajomymi? Czy jeżeli pracuję koncepcyjnie, przygotowuję właśnie nagranie podcastu, czy rzeczywiście mam takie wrażenie, że skupiam się na tym, czy raczej jestem rozproszony i gdzieś ten czas mi przelatuje przez palce? Czyli staram się zwracać uwagę na to, żeby czas nie przelatywał mi przez palce. Oczywiście pamiętając o tym, że jesteśmy ludźmi. Raz to lepiej wychodzi, a raz gorzej, więc tutaj bez takiego perfekcjonizmu, raczej ze zdrowym, ekologicznym podejściem.

Ostatnia zasada, o której chciałem Wam powiedzieć, którą wypracowałem w wyniku pracy nad najcenniejszym zasobem, to jest eliminacja rzeczy zbędnych. Bardzo często zastanawiam się, czy wszystko, co potrzebuję zrobić, jest naprawdę potrzebne? Czy wszystkie moje plany są na pewno istotne i czy wszystkie zadania, które mam do zrobienia, są na pewno potrzebne do osiągnięcia zamierzonych rezultatów? I staram się regularnie eliminować ze swojego działania rzeczy, które nie przynoszą efektów albo takie, które niby są ciekawe, ale tak naprawdę wiele nie wnoszą. Staram się po prostu eliminować rzeczy zbędne, czyli takie, które mi nie służą.

Stosując te zasady zauważyłem, że dużo bardziej świadomie gospodaruję swoim czasem i nagle się okazuje, że jest go dużo więcej, bo mniej przecieka. W biznesie też widzę, że stosowanie takich zasad przynosi realną przewagę konkurencyjną, ponieważ wiele osób nie przykłada do tego aż tak dużej wagi. W związku z tym, jeżeli świadomie gospodarujesz czasem, to po prostu zyskujesz realną przewagę konkurencyjną.

Podsumowanie

W tym odcinku chciałem Wam pokazać, co jest najcenniejszym zasobem, który posiadamy. Bo w mojej opinii czas jest najcenniejszym zasobem, który mamy do swojej dyspozycji. Jest jedynym zasobem, który jest nieodnawialny. Jeżeli go nie wykorzystany, to po prostu przepadnie. Jest jedynym zasobem, który też możemy świadomie wykorzystywać, czyli możemy świadomie zastanowić się, na co ten czas wykorzystamy. W związku z tym mamy ogromny wpływ na to, w jaki sposób z niego korzystamy. Wszystkie inne zasoby: na przykład pieniądze czy ludzie w zespole, czy jakieś materiały, czy produkty, da się w jakiś sposób multiplikować, powiększać. Natomiast niewykorzystany czas, który posiadamy, niestety przepada. I chciałem też Wam pokazać, że im uważniej będziecie nim gospodarować, tym bardziej to się przełoży na Wasze efekty, czyli staniecie się bardziej produktywni. Tutaj warto, żebyście sami przetestowali i sprawdzili, jak to będzie u Was w praktyce.

Kończąc, chciałem również dodać, żeby też nie przesadzić w drugą stronę, czyli żeby nagle nie popaść w takie przekonanie, że: „Ja teraz chcę wykorzystać każdą swoją sekundę jak najlepiej”, ponieważ jesteśmy ludźmi, podlegamy szeregowi różnych mechanizmów: biologicznych emocjonalnych; nie żyjemy w próżni — jest również otoczenie, które na nas wpływa. W mojej opinii nie da się w stu procentach zgodnie z założeniami tego czasu wykorzystać i nie popadajmy w związku z tym w poczucie winy z tego powodu. Cechą ludzką jest również być niedoskonałym, więc nie przejmujemy się tym za bardzo w taki sposób, że znowu straciliśmy czas, ale raczej dążymy do tego, że: „Znowu mam kolejną szansę, następnego dnia o północy znowu jest 86 400, kolejnego dnia postaram się lepiej wykorzystać ten mój czas”.

Dziękuję bardzo za spędzenie czasu dzisiaj ze mną. Mam nadzieję, że udało mi się pokazać coś ciekawego ze świata produktywności. Materiały do tego odcinka znajdziecie pod adresem: marcinkwiecinski.pl/002.

Ankieta oceniająca odcinek podcastu

Podobnie jak poprzednio — jeżeli znajdziecie czas, żeby wypełnić ankietę, będzie mi bardzo miło. Ankieta jest dostępna pod adresem: https://marcinkwiecinski.pl/002ankieta.

Każdą ankietę czytam uważnie, bo ona pozwoli mi przygotowywać jeszcze lepsze odcinki, takie bardziej dopasowane do Waszych oczekiwań. Jeżeli uznacie, że ten podcast ma sens, to przekażcie informację o nim innym osobom.

Jeśli możesz oceń również podcast w ITunes

Bardzo dziękuję za uwagę. Do usłyszenia w następnym odcinku i pamiętaj: wykorzystaj dobrze swój czas. Cześć!

Materiały dodatkowe

Jestem zwolennikiem podejścia opartego na faktach. Dlatego czasami warto przyjrzeć się na co rozchodzi się nasz czas. Możesz do tego wykorzysztać aplikacje do rejestrowania swojego czasu, czyli tzw. time trackers.

Poniżej znajdziesz kilka przykładowych aplikacji, które mogą pomóc:

Pytanie: Co zmienisz w swoim działaniu, kiedy zaczniesz zwracać uwagę na zasób, o którym mówię w tym odcinku?

5 komentarzy do “RESTART! 002: Najcenniejszy zasób, który posiadasz

  1. Fajny odcinek, wkrętkę z 86400 już gdzieś słyszałem, ale całość podcastu zwięzła i treściwa. Muszę przyznać, że od pewnego czasu walczę z chaosem i wpadłem właśnie w ekstremum „teraz każda sekunda mojego życia będzie zaplanowana”. Niewiele brakowało, a do Nozbe wrzucałbym zadania „idź do łazienki” 😀

    • No właśnie – trzeba uważać aby nie przegiąć w obie strony. Warto również pozostawić sobie trochę luzu na spontaniczne, niespodziwane „wydatki” 🙂

  2. Fajna inicjatywa. Czytałem sporo wpisów na Pana blogu, obejrzałem też kurs OneNote i cieszę się, że mógłbym też Pana posłuchać. Piszę „mógłbym” ponieważ nie potrafię w żaden sposób znaleźć Pana podcastu przy pomocy aplikacji Pocket casts. której używam. Z innymi podcastami nie było problemów. Może Pan nie dodał w jakiś sposób swojego podcastu do jakiegoś katalogu? Nie wiem jak to działa.
    Piszę by zwrócić uwagę na to, ponieważ sporo ludzi pewnie słucha przy pomocy podobnych programów na smartfonach.

    Pozdrawiam

    • Już wkrótce podcast zostanie dodany do iTunes i wtedy będzie dostępny w przeróżnych aplikacjach Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten aspekt. Podcast tworzę w trybie uczenia się i powoli dokładam kolejne kawałki. Póki co podcastu można posłuchać w przeglądarce i w aplikacji Spreaker. Myślę że w przyszłym tygodniu będzie już dostępny szerzej.

  3. Podcast bardzo fajny, trzymam kciuki za kolejne równie interesujące odcinki. No i dzisiaj wreszcie z przyjemnością znalazłem podcast w wyszukiwarce aplikacji Podcast Addict (Android), subskrypcja oczywiście zaznaczona. 🙂

Leave a Reply to Marcin Kwiecinski Cancel reply