Trzy kręgi do zaopiekowania

Każdy człowiek trochę inaczej definiuje równowagę życiową, czyli potocznie zwany z angielskiego „work-life balance”.

Jeśli jednak zgłębić temat głębiej, to okazuje się że zazwyczaj chodzi nam o podobne podstawy w życiu, tylko z różnymi akcentami w danym momencie.

Inaczej równowagę życiową będzie postrzegała osoba dopiero zaczynająca karierę, stawiająca pierwsze kroki zawodowe. Inaczej doświadczony lider, który jest w szczytowej formie swojego przywództwa. A jeszcze inaczej emeryt zajmujący się gromadką wnuków i prawnuków.

Kiedy zaczynam z Klientem rozmowę o wychodzeniu z przepracowania, ważne jest aby znaleźć odpowiedź na pytanie: „Jakiego życia pragniesz na tym etapie swojego życia?”.

Jakie obszary Twojego życia chciałbyś mieć zaopiekowane?

Dobrym punktem wyjścia do takiej rozmowy jest model zaproponowany przez Michaela Hyatta i Daniela Harkavy w książce „Cała naprzód” (angielski tytuł: Living Forward).

W swoim modelu pokazują oni, że projektując własne życie ludzie definiują odpowiedzi w trzech kręgach:
– krąg tożsamości
– krąg relacji
– krąg aktywności

Krąg tożsamości to inaczej wszystko to co wymaga zadbania o siebie. O co chcę zadbać, aby mieć poczucie że zadbałem o siebie?

Krąg relacji, jak sama nazwa wskazuje definiuje ważne relacje w moim życiu. Jakie ważne relacje chcę mieć zaopiekowane w moim życiu?

Krąg aktywności natomiast, to wszystko czym się zajmuję. Jakie aktywności mają wypełniać moje życie. To właśnie w tym kręgu znajdują się odpowiedzi dotyczące kariery i wykonywanej profesji. Ale być może są inne ważne aktywności, które chciałbym mieć obecne w moim życiu?

Pytanie: Co Ci przeszkadza w osiągnięciu tzw. work-life balance?

#ogarnijchaos #produktywneporady #wlb #równowagażyciowa

Dodaj komentarz